Kucharka Hitlera ujawniła sekrety jego diety

Constanze Manziarly zaczęła gotować dla Hitlera gdy miała 23 lata. Historycy doszli do jej odręcznie pisanych listów w których opisywała kulinarne upodobania przywódcy III Rzeszy.

Dowodem na to, iż Adolf Hitler przynajmniej w ostatnich latach życia nie jadł mięsa, są oryginalne rękopisy listów Constanze Manziarly, która aż do 1945 roku przygotowywała dla niego posiłki.

Mieszkającemu w Innsbrucku historykowi Stefanowi Dietrichowi listy miała przekazać rodzona siostra Constanze – pochodząca z tego samego miasta. To jej przed laty miała zwierzać się w listach kucharka Hitlera, zdradzając szczegóły jego diety.

Kobieta początkowo chciała pracować jako gosposia jednak przeszła specjalny kurs “surowej diety” w bawarskiej klinice w Berchtesgaden, w pobliżu górskiej posiadłości Hitlera w Berghof.

Z listów wynika, że Hitler najczęściej jadał kaszę jaglaną, twarożek z olejem lnianym a na deser zwykł jadać dwa jabłka. Lubił również drobno posiekane grzyby i ciasta, które musiały być przyrządzane według specjalnych receptur.

Praca kucharki największego zbrodniarza XX wieku nie jest łatwa. Życie jest prawdziwym koszmarem. Spotykam się z “niewyobrażalnymi trudnościami”. Hitler należy bowiem do niezwykle wymagających i wybrednych osób. Toleruje mnie głównie dlatego, że mam tak samo na imię, jak żona Mozarta (Constanze Mozart z domu Weber). Jego otoczenie zwraca się do mnie per “pani Marcepan” – pisała w listach do swojej siostry Constanze.

Pod koniec wojny kobieta dostała rozkaz przeniesienia się do bunkra, w którym miał przebywać Hitler. To ona miała przygotowywać dla niego słynną “ostatnią wieczerzę” – jajka z ubitymi ziemniakami, które zbrodniarz miał spożyć przed samobójstwem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

UDOSTĘPNIEŃ
loading...
" >