Samozaoranie Wałęsy! Chciał dopiec PiS a wyszło jak zwykle: “Nawet z komunistami…”

– Nie zgadzam się z niszczeniem Polski. Musimy zrobić wszystko, by jak najszybciej odrzucić tę grupę od władzy – mówił w czwartek wieczorem podczas wiecu przed budynkiem Sądu Okręgowego w Gdańsku, były prezydent Lech Wałęsa.

Były prezydent RP Lech Wałęsa przemawia podczas manifestacji “Wolne sądy”, zorganizowanej przez Komitet Obrony Demokracji przed budynkiem Sądu Okręgowego w Gdańsku /Adam

“Niszczą wszystko co do tej pory zdobyliśmy, wszędzie cały świat kłócą z nami. I dlatego musimy wziąć się do roboty. Ja myślałem, że będę już odpoczywał, bo trochę już się w życiu napracowałem, ale z tego co widzę, to trzeba jednak zejść z urlopu i zabrać się do roboty. Będę próbował do was dołączyć. Oczywiście – nie chcę żadnych miejsc i funkcji” – powiedział b. prezydent do uczestników manifestacji zorganizowanej przed siedzibą sądu przez pomorski Komitet Obrony Demokracji.

Jak dodał, przystępuje do “zdecydowanej walki z tą grupą”. “Takich rządzących ludzi nie spotkałem do tej pory w Polsce i świecie. Nawet z komunistami łatwiej było i walczyć, i nawet się porozumieć. To są tacy kłamcy, tacy perfidni, że nie można na to dłużej pozwolić (…) Uzgadniajcie, pomagajcie sobie, bądźcie solidarni, a zwycięstwo nastąpi” – powiedział.

Cóż, w jego przypadku akurat fakt, że “łatwiej mu było porozumieć się z komunistami” – nie dziwi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

UDOSTĘPNIEŃ
loading...
" >