PILNE! Gwiazda Dorota R. zatrzymana przez policję! Wyprowadzili ją w kajdankach

Popularna piosenkarka Dorota „Doda” R. została dziś rano zatrzymana przez policję. Chodzi o sprawę Emila S., partnera gwiazdy, którą obecnie prowadzi Prokuratura Okręgowa w Warszawie. Jest on podejrzany o nakłanianie innych osób do grożenia Emilowi H., byłemu narzeczonemu R. Zanim piosenkarka otworzyła drzwi policji minęły 2,5 godziny!

– Mogę potwierdzić iż dzisiaj na polecenie prokuratury zatrzymana została Dorota R. Zatrzymanie dotyczy sprawy prowadzonej wcześniej w Prokuratorze Rejonowej Warszawa Mokotów, a obecnie nadzorowanej przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie. Chodzi o sprawę przeciwko m.in. Emilowi S. i Jackowi M. podejrzanym o nakłanianie innych, ustalonych w sprawie osób do zmuszania Emila H. do określonego zachowania poprzez kierowanie wobec niego gróźb bezprawnych, tj. o czyn z art. 191 1 kk. Dzisiaj z udziałem zatrzymanej Doroty R. będą wykonywane czynności związane z ogłoszeniem zarzutów – napisał nam Łukasz Łapczyński, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Piosenkarka z komendy na ul. Malczewskiego w Warszawie została przewieziona do Prokuratury Okręgowej skuta kajdankami.  Dorota “Doda” R. wychodząc z budynku miała na sobie nienaturalnie zarzuconą grubą kurtkę, co doskonale widać na fotografiach.

Policja była przed mieszkaniem Doroty “Dody” R. wcześnie rano. Piosenka nie otwierała im jednak długo drzwi. – Czynności rozpoczęły się po 6 rano. Policjanci do mieszkania weszli ok. 8:30 – powiedział Fakt24 nadkom. Robert Szumiata z Komendy Stołecznej Policji.

Dorocie “Dodzie” R. może już dziś usłyszeć zarzuty. Grozić jej może nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

Przypomnijmy, że we wrześniu policja zatrzymała w tej sprawie Emila S. Wiązało się to  ze zdarzeniem, które miało miejsce w grudniu 2016 r. Właśnie wtedy firmę byłego narzeczonego Doroty „Dody” R. Emila Haidara odwiedziło 4 mężczyzn, którzy chcieli by mężczyzna wycofał wszystkie pozwy przeciwko wokalistce i wypłacił jej milion złotych zadośćuczynienia za straty moralne. Cała czwórka została wtedy zatrzymana i przesłuchana. Jak donosiła potem „Gazeta Finansowa” mieli oni zeznać, że pracowali na zlecenie Emila S.

Dorota “Doda” R. już wcześniej miała na pieńku z byłym narzeczonym. Procesowała się m.in. o pierścionek zaręczynowy i zeznawała w sprawie porysowanego samochodu Emila Haidara.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

UDOSTĘPNIEŃ
loading...
" >