Michał Szpak przerywa milczenie! Tak potraktowano go na ulicy! Fani oburzeni

Jest kontrowersyjny, budzi skrajne emocje. Nikt nie spodziewał się, że artysta, który rozsławił Polskę na ubiegłorocznej Eurowizji, spotyka się w swoim kraju z przejawami agresji. W ostatnim wywiadzie Michał Szpak powiedział wprost: „Wyzywają mnie od ciot’’!

W rozmowie z Faktem opowiedział o wyzwiskach, jakie zdarza mu się słyszeć pod swoim adresem.

Michał Szpak coraz częściej słyszy, że powinien w końcu dorosnąć, zdjąć damskie fatałaszki i zmyć pomalowane paznokcie. Ani mu to jednak w głowie, choć przez swój ekscentryczny wygląd naraża się na ulicy na chamskie odzywki.

– Czasem słyszę przykre komentarze. Niektórzy wyzywają mnie od „ciot”, ale zupełnie się tym nie przejmuję. Nikt mnie nie złamie. Trzeba być sobą i umieć siebie wyrażać – twardo obstaje przy swoim piosenkarz, którego można oglądać co tydzień w roli jurora show „The Voice of Poland”.

Wizerunek Szpaka od początku kariery – czyli od występu w „X Factorze” w 2011 roku – wzbudza wiele kontrowersji. Ale wokaliście jest z tym bardzo dobrze.

– Nie zamierzam się zmieniać, bo ktoś tak chce. Zawsze będę malował paznokcie. Myślę, że aż do śmierci. To dla mnie tak naturalne jak mycie. Pomalowane paznokcie to część mnie, tak jak naturalne są u ludzi rzęsy czy włosy – tłumaczy Faktowi Michał.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

UDOSTĘPNIEŃ
loading...
" >