Szwedzi powariowali! Zmieniają HYMN! Powód wgniata w fotel

Szwecja zmienia się w tempie błyskawicznym, nie tylko etnicznie. Kiedyś kojarzyliśmy ją z dobrobytem, bezpieczeństwem i pięknymi krajobrazami. Dziś – z chorobliwą poprawnością polityczną, terrorem stosowanym przez obcą kulturowo mniejszość i – także chorobliwą – „postępowością”.

Szwecja chce już nie tylko bezgranicznie mieszać kultury, religie i podwyższać świadczenia socjalne do granic absurdu. Teraz tamtejsze środowiska lewicowo-liberalne chcą ostatecznie wykorzenić wartości narodowe.

Na pierwszy ogień na iść hymn narodowy. „Postępowi” politycy i wielu artystów oraz publicystów uważa, że druga zwrotka szwedzkiego hymnu jest… zbyt nacjonalistyczna.

Karin Olofsdotter – szwedzka pastor z Falun, w poczytnym dzienniku „Aftonbladet” napisała, że chciałaby zmienić drugą zwrotkę hymnu, którą nazwała „beznadziejnie przestarzałą, pretensjonalną i imperialistyczną w swoim wydźwięku”.

Pastor chce, by słowa hymnu mówiące o „dniach wielkości, światowej chwały i woli zakończenia żywota na Północy” zastąpić słowami o m.in. „ziemskich korzeniach wszystkich ludzi i o pragnieniu życia i mieszkania na Północy”. Zdaniem Olofsdotter, byłoby dobrze, gdyby tekst szwedzkiego hymnu był mniej patetyczny, a bardziej jednoczący. Prawdopodobnie nowa wersja odnosi się do przybyszów z Afryki i Bliskiego Wschodu.

Pomysł zmiany tekstu hymnu pojawia się w szwedzkiej debacie publicznej dość regularnie. Szwedzi są raczej przeciwni zmianie tekstu, ale są i tacy, którzy chętnie śpiewaliby słowa nowe. To oczywiście fanatyczni zwolennicy Unii Europejskiej. Dziś walczący desperacko o swój kraj prawicowi publicyści w Szwecji uważają, że hymn i tak zostanie wkrótce zmieniony, ale przez muzułmanów, którzy dorwą się do władzy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

UDOSTĘPNIEŃ
loading...
" >