Świat w szoku! Oto demokracja według UE! “Praworządność wymaga użycia…”

Nadzwyczaj agresywnie atakujący Polskę Frans Timmermans, piastujący na tę chwilę stanowisko wiceszefa Komisji Europejskiej, wypowiedział słowa, po których wielu puka się w czoło. Mało kto potrafi bowiem zrozumieć, jak można dopuścić się tak gigantycznej niekonsekwencji.

Gdy w Polsce ludzie niczym niepokojeni protestują przeciwko rządowi Prawa i Sprawiedliwości, Bruksela – w tym Timmermans – ostrzega, że w Polsce może rodzić się nowy faszyzm, coś w stylu nacjonalistycznego, autorytarnego państwa.

Gdy parlamentarzyści opozycji popychali posłów PiS w Sejmie, a swoich zwolenników protestujących przed parlamentem zagrzewali do ataków na polityków partii rządzącej, nazywając ich „uciekającymi szczurami”, Komisja Europejska nadal uważała, że to Prawo i Sprawiedliwość jest niebezpieczne.

Jednak teraz, gdy hiszpańska policja pałuje Katalończyków niezależnie od wieku czy płci, Bruksela, Strasburg ani Berlin nie dostrzegają znamion łamania praw człowieka czy zasad praworządności, których doszukują się w Polsce. Jakby tego było mało, stwierdzają, że to „wewnętrzna sprawa Hiszpanii”.

Szczególnie zdumiewają słowa Fransa Timmermansa. – Utrzymywanie rządów prawa czasem wymaga proporcjonalnego użycia siły – powiedział w środę podczas debaty w PE wiceszef KE. – Wolność wyrażania się jest fundamentalnym prawem obywateli UE, a także wszystkich obywateli Hiszpanii. Jednakże jedna opinia nie jest ważniejsza od drugiej tylko dlatego, że została wypowiedziana głośniej – oznajmił.

Słowa te można zinterpretować w sposób bardzo prosty: jeśli wykrzykujesz postulaty, z którymi nie zgadza się UE, możesz być pałowany. Natomiast jeśli krzyczysz tak jak UE – ta stanie w obronie twojej wolności słowa.

Jeden komentarz do “Świat w szoku! Oto demokracja według UE! “Praworządność wymaga użycia…”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

UDOSTĘPNIEŃ
loading...
" >