Samolot produkcji rosyjskiej typu Antonow rozbił się po starcie w miejscowości Nsele, około stu kilometrów na zachód od stolicy kraju, Kinszasy.

Media informowały jedynie o “wypadku”. Wciąż czekamy na dalsze informacje o możliwych przyczynach tej ogromnej katastrofy. Z przecieków do mediów wiadomo jedynie, że maszyna nie była w stanie prawidłowo wystartować z lotniska.

Kongijskie służby nie podały ilu spośród mieszkań ców osiedla ucierpiało. Nie znana jest dokładna ilość ofiar.

źródło: Onet, Interia, Pikio