Przerażająca wizja przyszłości! To los, który czeka nas wszystkich już wkrótce

Epoka niezależnych, odrębnych państw dobiega końca. Już niedługo wszystkie kraje zleją się w jedno supermocarstwo. Znikną granice, rządy i parlamenty. Chrześcijaństwo zostanie uznane za nielegalne, a papież zejdzie do konspiracji. Nieprawdopodobne? Bardzo prawdopodobne! 

Martin Abram, na kartach książki “Quo vadis trzecie tysiąclecie”, przenosi czytelników w przyszłość. Jest rok 2112. Na świecie istnieje tylko jedno państwo – Stany Zjednoczone Świata. Panujący w nim ustrój to “demokracja konsumencka”. Nie ma obywateli, są konsumenci. Światem rządzi pieniądz i ekonomiczne wskaźniki.

Władzę sprawuje Rada Dwunastu, złożona z najbogatszych przedstawicieli społeczeństwa. Sensem ludzkiego życia stała się konsumpcja. Chrześcijaństwo, które sprzeciwia się kultowi konsumpcji, zostało uznane za antypaństwowe i nielegalne. Papież działa w konspiracji, a liczba chrześcijan na świecie spadła do kilku procent populacji.

Niektórzy pomyślą: “Quo vadis trzecie tysiąclecie” to książka z gatunku science – fiction, a Martin Abram to człowiek obdarzony zbyt bujną wyobraźnią Czy rzeczywiście?

Wydawca książki opatrzył ją następującym komentarzem: “wszystkim, którzy uważają, że autora poniosła wyobraźnia, polecamy obejrzenie najbliższego wydania wiadomości. Tym, którym to nie wystarczy, proponujemy włączenie Internetu.” Co znajdziemy w wiadomościach? Przerażający obraz prześladowania chrześcijan.

W zestawieniu przygotowanym przez Obserwatorium Nietolerancji i Dyskryminacji Chrześcijan w Europie figuruje wiele przypadków tępienia chrześcijan i chrześcijaństwa. Pracownikom irlandzkich urzędów stanu cywilnego, za odmowę udzielenia małżeństwa homoseksualnego, grozi więzienie.

W Szwecji dzieci mają obowiązek uczestniczenia w lekcjach, podczas których są zachęcane, by jak najwcześniej rozpocząć współżycie seksualne. Holenderscy ginekolodzy i położnicy są zmuszani, by uczyć się medycznej procedury aborcyjnej. Szwecja nie pozwala pracownikom służby zdrowia powoływać się na klauzulę sumienia. Francja karze za publiczną krytykę homoseksualizmu. Właściciele brytyjskich hoteli nie mogą odmówić wynajęcia pokoju homoseksualistom.

Niechęć do chrześcijaństwa rozprzestrzenia się po Europie. W imię poprawności politycznej władze kolejnych krajów dbają o uszanowanie praw muzułmanów, żydów, homoseksualistów. Postępująca islamizacja świata sprawia, że chrześcijanie stali się najbardziej prześladowaną grupą religijną świata (raport agencji informacyjnej Idea i organizacji “Open doors” z 2011 roku). W krajach takich, jak Egipt, Pakistan, Indie, Korea Północna, Somalia chrześcijanie są fizycznie eksterminowani. W wielu innych – niszczenie i bezczeszczenie chrześcijańskich symboli nie spotyka się z żadną reakcją władz.

W Polsce, kraju o mocnych korzeniach chrześcijańskich, przykłady marginalizowania chrześcijan nie są tak skrajne, jak w Europie. Co nie znaczy, że zupełnie się nie pojawiają. Podczas ubiegłorocznych Mistrzostw Europy w piłce nożnej PZPN zakazał wnoszenia na stadiony symboli religijnych. Władze poznańskiego Uniwersytetu Medycznego odmówiły udostępnienia sal na konferencję naukową poświęconą terapii konwersyjnej dla homoseksualistów. Dalsze przykłady można mnożyć.

Wszystkie te wydarzenia tworzą dramatyczny obraz prześladowań chrześcijan. Wszystkie potwierdzają, że wizja przyszłości wykreowana przez Martina Abrama na kartach książki “Quo Vadis trzecie tysiąclecie” jest realna. I bardzo prawdopodobna. Bohaterka książki Abrama, Angel, trafia do więzienia za publiczne odmówienie pacierza. Jeśli dziś, że rozesłanie kolegom mailem modlitwy, można stracić pracę, prawdopodobnie za sto lat trzeba będzie liczyć się z dużo poważniejszymi konsekwencjami…

Zapytany o to, komu dziś przeszkadza Kościół, Martin Abram odpowiada: – Kościół jest ostatnią dużą instytucją, która nie podziela materialistycznej wizji świata. Dlatego jest tak zaciekle zwalczany. Światopogląd materialistyczny jest prosty, jego propaganda ma prawie nieograniczone możliwości finansowe. Dlatego zaczyna wypierać światopogląd chrześcijański, który jest trudny i wymaga od człowieka poświęceń. Marginalizacja kościoła może się odbywać w sposób naturalny. Po prostu, coraz mniej osób będzie wyznawało głoszone przez niego wartości. Na kartach “Quo vadis trzecie tysiąclecie” przedstawiony został świat, w którym liczy się wyłącznie mamona. Główne wskaźniki ekonomiczne to Średnia Światowa Oglądalność i Globalny Wskaźnik Konsumpcji. W każdym domu znajduje się pomnażarka pieniędzy, czyli komputer, który na giełdzie obraca wirtualnymi pieniędzmi. U władzy jest ten, kto dysponuje kapitałem – w skład Rady Dwunastu wchodzą ludzie, w rękach których znajduje się 80 % majątku świata. A kryzys gospodarczy jest wywoływany przez rządzących po to, by ożywić gospodarkę.

Brzmi, jak iluzja? Tylko do chwili, w której zaczniemy wnikliwie studiować gazety i serwisy internetowe.

Postępująca globalizacja jest faktem. Od prawie stu lat na świecie realizowana jest idea New World Order (Nowego Porządku Świata), który zakłada zacieśnianie współpracy między Państwami, łączenie się ich we organizacjach ponadnarodowych, a nawet stworzenie rządu światowego, któremu podlegałyby wszystkie państwa. Początku NWO upatruje się w orędziu amerykańskiego prezydenta Woodrowa Wilsona z 1918 roku, które ustalało nowe, bardziej sprawiedliwe i pokojowe relacje między krajami po I wojnie światowej.

Na mocy czternastopunktowego orędzia zacieśniono współpracę między państwami, a przede wszystkim powołano Ligę Narodów – fundament dzisiejszej Unii Europejskiej. Współcześnie NWO kojarzony jest z ideą rządu światowego, któremu miałyby podlegać wszystkie państwa.

Opisana na kartach “Quo vadis trzecie tysiąclecie” Rada Dwunastu również nie jest tylko fikcją literacką. Na świecie istnieją przecież organizacje próbujące zrealizować ideę rządu światowego. Najważniejsza to tajemnicza grupa Bilderberg – nieformalna organizacja zrzeszająca najbardziej wpływowe osoby ze świata biznesu, polityki, finansów i mediów.

Grupa zawiązała się w 1945 roku, jej nazwa pochodzi od miejsca pierwszego spotkania – holenderskiego Hotelu de Bilderberg. Podczas corocznych spotkań grupy omawiane są kluczowe kwestie polityczno – gospodarcze. Z grupą Bilderberg kojarzone są takie nazwiska, jak: prezes Banku Światowego James Wolfensohn, żona byłego prezydenta Stanów Zjednoczonych Hillary Rodham Clinton, były premier Wielkiej Brytanii Tony Blair, żona Billa Gatesa – Melinda Gates. Nie brak w niej także Polaków – na spotkaniach pojawiali się m.in. Jacek Rostowski, Aleksander Kwaśniewski czy Andrzej Olechowski. Coroczne spotkania grupy Bilderberg owiane są tajemnicą i zawsze powodują wiele emocji. Spotkaniu grupy towarzyszą protesty i manifestacje przeciwników globalizacji i idei rządu światowego.

W obradach grupy uczestniczą wprawdzie pojedynczy dziennikarze, ale dotrzymują oni dyskrecji i nie relacjonują treści rozmów. Oficjalnie mówi się, że spotkania grupy są płaszczyzną nieformalnej i swobodnej wymiany myśli między jej uczestnikami. Nieoficjalnie – grupa to zakulisowy układ, który steruje gospodarką, polityką i mediami tak, aby zabezpieczyć interesy najbogatszych. Wpływy grupy muszą być z resztą ogromne, w przeciwnym razie nie mogłaby ona liczyć na ochronę amerykańskich służb specjalnych i przychylność mediów…

Jeden komentarz do “Przerażająca wizja przyszłości! To los, który czeka nas wszystkich już wkrótce

  • 24 września 2017 at 09:04
    Permalink

    Ta najlepsze zdanie :”Zapytany o to, komu dziś przeszkadza Kościół, Martin Abram odpowiada: – Kościół jest ostatnią dużą instytucją, która nie podziela materialistycznej wizji świata.” i chyba gościu nie kojarzy polskiego katolickiego kościoła gdzie wre z odwrotnie rządzi mamo a!

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

UDOSTĘPNIEŃ
loading...
" >