To dlatego zginął? Wójcikowski parę dni przed śmiercią: “Przyszli do mnie smutni panowie, oni istnieją”. [WIDEO]

Poseł Kukiz’15, Rafał Wójcikowski zginął w czwartek 19 stycznia rano. Uległ wypadkowi na trasie S8 na wysokości Rawy Mazowieckiej. Według raportu policji, stracił on panowanie nad pojazdem i uderzył w barierki odgradzające pasy na trasie.

Prezentujemy nagranie, prawdopodobnie ostatnie z udziałem posła, na którym stwierdza wprost, że przyszli do niego “smutni panowie”. W sprawie pojawia się coraz więcej pytań.

Poniższe nagranie powstało 14 stycznia, czyli zaledwie parę dni przed jego śmiercią. Opowiada on, że ci “panowie” zaczęli się nim interesować w związku z jego aktywnością na GPW, w momencie gdy trafił na spółkę “którą nie powinien się interesować”.

– Ja swój majątek zrobiłem na GPW. Dopóki nie przekroczyłem określonej wartości aktywów to nikt się mną nie interesował, a po przekroczeniu określonej kwoty i po zainteresowaniu się spółkami pewnych określonych panów smutnych to aż nadto zaczęli się interesować – mówił Wójcikowski.

Opowiada dalej, że przyszli do niego “smutni panowie” i dowiedział się od nich ” gdzie mieszka on i jego rodzina”.

Prowadzący zapytał o nazwiska i nazwy, poseł jednak nic nie zdradził odpowiadając:

“Wiecie co by było gdyby poseł zdradził takie nazwisko?”

Teraz już od niego się prawdy nie dowiemy. Co tam się wydarzyło?

…ZOBACZ WIDEO!…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

UDOSTĘPNIEŃ
loading...
" >