Pracownik BOR z przestrzeloną głową w Smoleńsku? To zdjęcie nie zostało włączone do raportów!

To zdjęcie zdaje się jednoznacznie wskazywać na to, że jedna z ofiar katastrofy smoleńskiej została uwieczniona na fotografii z przestrzeloną głową.

Co ciekawe, fotografia ta nie została przeanalizowana na potrzeby rosyjskich ani polskich raportów mających na celu wyjaśnić przyczyny tragedii.

Z naszych informacji wynika, że na zdjęciu znajduje się pracownik Biura Ochrony Rządu.

Niewykluczone, że jest to jeden z dwóch poszkodowanych, którzy przeżyli zderzenie z ziemią. Intrygującą ranę wchodzącą z tyłu a wychodzącą z boku głowy analizował portal smolenskcrashnews.com. Najprostszy schemat pokazuje, że rana jednoznacznie wskazuje na postrzał z broni palnej.

Rana od wejścia kuli nosiła ślady krwi, ale i w jej okolicach skóra nieco zmieniła barwę. Z dużym prawdopodobieństwem można stwierdzić, że były to ślady proszku po postrzale. W miejscu, gdzie kula miałaby wyjść z ciała ofiary również znajdowały się ślady krwi oraz tkanki mózgowej.

Komisje powołane przez Donalda Tuska i stronę rosyjską do dziś utrzymują, że na miejscu katastrofy nigdy…

…CZYTAJ WIĘCEJ!…

12 komentarzy do “Pracownik BOR z przestrzeloną głową w Smoleńsku? To zdjęcie nie zostało włączone do raportów!

  • 1 sierpnia 2017 at 12:31
    Permalink

    Pewnie glowa sie nie znajdzie wśród szczatek a jak to był zamach to za nim ida ogromne pieniądze nalezalo by prześledzić przeplywy gotowki i zawierane niekozystne umów np gazowych w ktorych może być ukryte wynagrodzenie za zlecenie takiego morderstwa

    Reply
  • 10 sierpnia 2017 at 21:57
    Permalink

    Nie dziwię się, że nie zostało dołączone to zdjęcie bo jest c*a warte, debile, tzw. dziennikarze. W zasadzie to mógłbym powiedzieć, że jest jedna wielka beka z tego artykułu ale szkoda, że dezinformujecie ludzi i nawet niektórzy w to wierzą. Ja też musze ściemniać czasem ludziom w robocie, ale że aż tak? chujwamwdupe

    Reply
  • 9 września 2017 at 07:20
    Permalink

    Gdyby faktycznie tak bylo, to p. Andrzej i p. Antoni juz dawno wezwaliby na dywanik ambasadora Rosji, a temat bylby walkowany i sprawdzany na wszelkie mozliwe sposoby.

    Reply
  • 9 września 2017 at 22:39
    Permalink

    Nie będę się sprzeczal .Ale tylko przypomnę że w samolocie znajdowała się broń która diabli wiedzą co mogło się zdarzyć po uderzeniu w ziemię. Jeżeli na podstawie zdjęcia wyciaga się wnioski to trzeba wziąść pod uwagę wszystkie możliwości .Jeżeli oczywiście to zdjęcie jest prawdziwe … może zacznijmy od nazwiska tego borowca

    Reply
  • 9 września 2017 at 23:29
    Permalink

    Zdjęcie jednoznacznie pokazuję dowód na morderstwo… manekina

    Reply
  • 11 września 2017 at 14:08
    Permalink

    Taki smutny poniedziałkowy dzień a tu na pociechę taki żart 🙂 🙂 🙂 Ale sie usmialem 🙂 🙂 Dawajcie więcej takich sensacji. Moja propozycja Lech Kaczyński przeżył zamach i jest w więziony w Rosji razem z John Kennedy i Yetii.

    Reply
    • 22 października 2017 at 22:08
      Permalink

      …a Lenin jest wciąż żywy…jak Elvis…

      Reply
  • 22 października 2017 at 12:49
    Permalink

    To nie jest zdjęcie ze Smoleńska 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂

    Reply
  • 22 października 2017 at 15:26
    Permalink

    Jeśli zdjęcie jest prawdziwe to nawet widać struge krwi z wlotowej, która cieknie w dol czyli powstała jak juz leżał.

    Reply
  • 22 października 2017 at 22:09
    Permalink

    …a Lenin jest wciąż żywy…jak Elvis…problem polega na zidentyfikowaniu kalibru…

    Reply
  • 22 października 2017 at 22:56
    Permalink

    heh o ile pamiętam było wiecej zdjęć z innego kąta, wlotowa krwawić mogła po upadku to raz, są też obok inne ale już nie krwawe, z innego ujęcia ten Borowiec nie ma praktycznie lewej części twarzy. Tyle w temacie. Pied.rolenie moim zdaniem. Nie mniej jednak jeśli miałoby dojść do zamachu to na 100% w kooperacji innych rządów, ba! nawet powiem więcej w kooperacji ówczesnego rządu polskiego. To wysoce prawdopodobnie patrząc na historię (naszą!) wstecz. Tak bylibyśmy do tego zdolni. To tylko polityka.

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

UDOSTĘPNIEŃ
loading...
" >