Wstrząsające wyznania prostytutki pracującej w Niemczech! Czego żądają klienci? Ile zarabia?

Polka zarabiająca w Niemczech jako prostytutka zdradza kulisy swojej branży. Mira opowiada o tym ile zarabia i jakie zachcianki swoich klientów musi spełniać.

Mira, polska prostytutka pracująca w Niemczech, opisuje kulisy swojej branży. Polka opowiada o zarobkach i nietypowych zachciankach klientów. Oto historia polskiej dziewczyny urodzonej w niewielkiej wsi na Suwalszczyźnie, która zdecydowała się zarabiać na seksie…

– Np. jeden klient chciał być dzidziusiem płci żeńskiej, niegrzeczną dziewczynką. (…) Musiał pić dużo Apfelschorle, czyli soku jabłkowego zmieszanego pół na pół z moim moczem. Bardzo pracochłonne. – opowiada Mira na łamach Dużego Formatu.

Mira zdradza, że kobieta która zdecyduje się na pracę prostytutki może liczyć nawet na kilka tysięcy euro miesięcznie. Okazuje się, że lepsze stawki prostytutka może osiągnąć na niemieckiej prowincji niż w Berlinie.

– (…) Rynek berliński jest dość nasycony (…) Dlatego jeździmy do Bawarii (…) Tam nie ma konkurencji i jesteśmy zbawieniem dla tych ludzi. – opowiada dziewczyna na łamach “Dużego Formatu” Stawki godzinowe przedstawiają się równie atrakcyjnie.

– Berlińska stawka to wtedy 100 euro za godzinę samego masażu. Pół dla mnie pół dla salonu. – mówi Mira.

Jednak usługi świadczone przez Polkę w Niemczech są dość nietypowe. W grę wchodzi między innymi…

…CZYTAJ WIĘCEJ…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

UDOSTĘPNIEŃ
loading...
" >